wtorek, 14 czerwca 2011

Trent



Twórcy:
Scenariusz: Rodolphe
Rysunki: LEO


Swoje palce maczali:
tłumaczenie: Pavot (tom1)/Ponceau (tom2)/MAK (tom3-8, Narysuj mi szczęście)
grafa: Tecumseh
korekta: Julass (tom1-8)/Tytusde2oo (Narysuj mi szczęście)
skrypt: Gaudip
koordynacja: Dudi


Prawy i odważny człowiek, sierżant Trent z Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej, pracujący na północy Ameryki Północnej. Niepozbawiony kilku problemów życiowych... Osobowość, która jest ujmująca i niestereotypowa.

26 komentarzy:

  1. Opowieść całkiem ciekawa, osadzona w kanadyjskiej tundrze. Jest tylko jedno "ale" co do tłumaczy. Te imiona w tekście "Andrzej" i "Agnieszka" to chyba niezbyt anglosaskie? Doceniam Waszą pracę jako tłumaczy, ale proszę nie próbujcie tłumaczyć dosłownie danych imion z tekstu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Doskonały wybór na translacje.Wielkie dzięki z kawał solidnej pracy. TECUMSEH może zdradziłbyś jaki komiks miałeś na myśli na e-komiksy forum pisząc ze w planach masz serie rożpoczętą przez wydawnictwo Twój Komiks.
    Bo już nie mogę się doczekać a rozpoczęli kilka fajnych seri: SODA, Milczenie i Krew (to by było coś 19 zeszytów), Błękitna Jaszczurka (chyba 2 zeszyty do końca seri).

    OdpowiedzUsuń
  3. ad1) A co miało być: Andrew i Agnes?? Wole jednak po polsku.

    ad2) Projekt upadł zanim się jeszcze zaczął. Ale możliwe że coś się dokończy innego co zaczął Twój Komiks.

    Pozdrawiam
    TECUMSEH

    OdpowiedzUsuń
  4. TECUMSEH jeśli mógłbym coś doradzić z serii Twojego Komiksu to właśnie Władcy Chmielu najbardziej zasługują za dokończenie (browar i komiks jakoś idzie w parze...) , no i Milczenie i Krew ze wzgledu na klimat, ale to już duze przedsiewzięcie.
    Trent bardzo ciekawie sie zapowiada.
    Podziwiam za dotychczas włożony wysiłek i trzymam kciuki za kontynuacją...
    SZACUNEK !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ad1: To tłumaczenie Waszej grupy- szacunek dla Was, że się tym zajęliście. Ale naprawdę z tymi imionami, takie spolszczanie tylko zmienia trochę klimat (chyba, że dane postacie mają polskie pochodzenie, to wtedy ok). Poza tym nie da się przetłumaczyć wszystkich możliwych imion anglosaskich na polski, jak nie da się wszystkich polskich na angielski. A zatem powstaje dziwna mieszanka, że część bohaterów w komiksie ma anglosaskie imiona, a część polskie chociaż akcja dzieje się w Kanadzie. Równie dobrze ktoś może być fanem imion rosyjskich i gdy tylko spotka w tekście anglojęzycznym imię typu "John" zmieniać je na "Iwan". No cóż zrobicie jak chcecie, Ja tylko zwróciłem uwagę, że dla mnie ten zabieg zmiany dwóch imion anglosaskich w tym tekście na polskie odpowiedniki był nieco dziwny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wielkie dzięki za te dwa tomy! Mam nadzieję, że to nie koniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak z innej bajki, na WRAKu ukazała się informacja, iż egmont ma w maju w kolekcji Plansz Europy wydać komiks "Nie było tam bohatera" wraz z kontynuacją. Komiks ukazać się ma pod tytułem "Historia bez bohatera. Dwadzieścia lat później". Nie czujecie, jakbyście podpowiadali egmontowi, które pozycje są warte wydania? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasami odnosze takie wrażenie...

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też mam takie wrażenie /gaudip/

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno temu zadałem Kołodziejczykowi pytanie o możliwość wydania Trenta przez Egmont ale zbyto to ciszą. Po wypuszczeniu przez Was Kenii liczyłem na Trenta i się nie zawiodłem. W końcu francuskie skany Trenta mogę zamienić na nasze polskie! Świetna praca! Każdy kolejny album przyjmę z dużą radością! Dziękuję i pozdrawiam!
    Odnośnie częściowego spolszczania imion w przypadku tych albumów uważam że jest to jak najbardziej dopuszczalne. Osoby te stają się nam bliższe. Yans jako Jan w Świecie Młodych brzmiał równie dobrze!
    Jaro

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna robota. A może dałoby radę przetłumaczyć kolejne tomy Antares. Mam skany 2 i 3 tomu, ale niestety w wersji francuskiej. Liczę na jakąś odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  12. W sprawie Antares moje podejrzenie jest takie, że skoro Egmont wydał Aldebarana i Betelgeze, to i wyda Antares. Fakt, może być za parę lat. I dlatego dalsze części wspomnianego cyklu nie są tłumaczone.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest to możliwe, ale nie pewne, a czekanie kilka lat nie nastraja optymistycznie. A czy jest szansa np. na niewydane części Tetfola. Tego to już na pewno nie wydadzą. W każdym razie dzięki za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chorera, zapomniałem hasło i muszę odpowiadać jako anonim.
    Tetfol - szansza jest ale znikoma.

    TECUMSEH

    OdpowiedzUsuń
  15. W razie czego mam oryginalne skany 3 części Tetfola. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Trent, rewelacyjny komiks w moich ulubionych klimatach.
    Nie mogę się doczekać następnych albumów.
    Proste historie ale urzekające.
    No i te fragmentaryczne wstawki o Agnieszce w każdym albumie.
    Ciekawe jak to się skończy.
    jj

    OdpowiedzUsuń
  17. Trent #5 - nie da się pobrać... :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna seria, czekam na dalsze losy bohaterów.
    Agnieszka taka stara kto by pomyślał.
    Dzięki za albumiki!

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy będzie kontynuacja?

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejny piękny album (6) z prostą ale urzekającą historią.
    Tłumaczenie znakomite.
    Czcionka wyraźna dobrze wpasowana w dymki.
    Dziękuję i czekam na więcej.
    Jaro

    OdpowiedzUsuń
  21. W albumie Miss brakuje jednej strony pomiędzy okładką a pierwszą stroną komiksu (jak w pozostałych albumach). Była zamiast tej z nr 02. Mam ją w wersji fr. Za albumik dziękuję.
    Jaro

    OdpowiedzUsuń
  22. Cóż, z pełną premedytacją ją wywaliłem...

    OdpowiedzUsuń
  23. ale z Ciebie wywalacz :O !!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Z pełną?
    No to szczęście że się reszta uchowała

    OdpowiedzUsuń
  25. czyżby miało nastąpić rozstanie z moim ulubionym mundurowym? świetna seria, profesjonalne tłumaczenie, dla mnie BOMBA!
    .....marzy się jeszcze więcej LEO... szkoda, że na egmontowy Antares będziemy musieli czekać z 5 lat; a może by tak: Survivants albo lepiej: Namibię (za to się egmont chyba nie zabiera)!
    tuco

    OdpowiedzUsuń